Jak stosować dietę niełącznia
No i zaczęło się, kolejna dieta na odchudzanie z którą wiążę wielkie nadzieje to dieta niełączenia. Wczytałam się we wszystko co o niej napisane i teraz nie wydaje mi się wcale taka prosta. Jak dla mnie największą przeszkodą jest brak konkretnego jadłospisu, przy moim szybkim tempie życia, brak planu to niezbyt dobra opcja.
Zraziło mnie tez to, że dieta ta wcale nie jest taka prosta jakby się na pierwszy rzut oka wydawało ponieważ trzeba poświecić mnóstwo czasu na znalezienie przepisów, jest też sporo różnic między zasadami i do końca nie wiem czego się trzymać np. czy na śniadanie powinno być kaloryczne, czy nie?
I czy kolacja powinna być bardziej kaloryczna, czy nie?
Jak dla mnie wątpliwy jest też sam Jadłospis bo znalazłam, że można zjeść talerz frytek z surówką!!!
Przecież frytki to skrobia niewskazana w czasie odchudzania do tego usmażona w głębokim tłuszczu, co jest niezdrowe, już nie mówiąc, że tuczące!!
Pytań mam więcej i nie mogę znaleźć na nie odpowiedzi, co zaczęło mnie irytować.
Już sama nie wiem, co mam zrobić stosować ją czy nie.
Chyba jednak spróbuję i zobaczę co będzie po tygodniu lub po dwóch. Jeśli stosując tą dieta na odchudzanie uda mi się schudnąć kilka kilogramów to będę się jej trzymać jeśli nie to kończą z nią. Ciekawe też jak jest z efektem jo jo, czy jeśli się schudnie to czy kilogramy wracają czy też nie?
Jak dotą więcej pytań jak odpowiedz, obłęd !.